GARNIER BOTANIC THERAPY regenerujący krem do włosów bez spłukiwania miód&propolis

IMG_20180908_154104

Szybka i skuteczna regeneracja włosów ? Moim zdaniem najlepiej sprawdzi sie tutaj krem bez spłukiwania. Firma Garnier jakiś czas temu wypuściła nowe kosmetyki do włosów, które zawierają naturalne ekstrakty z roslin i olejków. Seria Botanic Therapy to szampony, maski i odżywki do włosów nie zawierające parabenów. W sklepach do wyboru mamy kosmetyki z takimi składnikami jak:

1.mityczna oliwka do włosów bardzo suchych i zniszczonych,

2.olejek arganowy&kamelia do włosów matowych niezdyscyplinowanych,

3.żurawina&olejek arganowy do włosów farbowanych z pasemkami,

4.miód&propolis do włosów bardzo zniszczonych z rozdwojonymi końcówkami,

5.olejek rycynowy&migdał do włosów osłabionych łamliwych

6.zielona herbata&eukaliptus&cytrus do włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania

Jak widać wybór jest dość spory i  z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Dziś jednak chciałabym, krótko opowiedzieć o kremie, który ja wybrałam.

Po wakacjach moje włosy potrzebują zwykle silnej regeneracji. Wolę jednak produkty, które w sposób łagodny zadbają o stan moich zniszczonych włosów, nie obciążając ich tym samym. Decyzja padła na krem bez spłukiwania Miód& Propolis. Po krótce o dobroczynnym działaniu składników na włosy:

 Propolis–  kit pszczeli, to mieszanina żywicy drzew i krzewów oraz wydzielin gruczołów pszczelich. Propolis jest bardzo złożoną substancją bogatą w biologiczne czynne związki chemiczne, jak flawonoidy, związki fenolowe, kwasy aromatyczne, estry, substancje lipidowo-woskowe, aldehydy, kumarynę, sterole, enzymy kwasy tłuszczowe, a także białka, mikroelementy i witaminy. Propolis nadaje włosom miękkości i elastyczności przez co ułatwia modelowanie. Stosować go mogą a nawet powinny osoby regularnie farbujące włosy. Szampon nie wypłukując barwnika jednocześnie skutecznie regeneruje. O kondycji włosów decyduje w znacznym stopniu stan skóry głowy. Sięgać powinny po tego typu szampony osoby borykające się z łupieżem, swędzeniem, pieczeniem i drobnymi rankami występującymi na skórze głowy. Szampony na bazie propolisu wyleczą i zregenerują skórę głowy.

Miód–  nawilża i wygładza włosy. Są po nim bardziej puszyste i lśniące. Miód wykazuje także właściwości rozjaśniające włosy, zwłaszcza dosyć widoczne efekty pojawiają się u osób, które mają naturalne blond włosy, gdyż takowe są bardziej wrażliwe na naturalne metody rozjaśniające.

IMG_20180908_155555

Krem zamknięty jest w wygodnej buteleczce o pojemności 200ml. Jest wydajny. Kosztuje około 17 zł. Posiada także fajny dozwonik, przez który ściskając butelkę wylatuje nasz krem. Można go też zablokować i dzięki temu zabrać na przykład w podróż, czy do torebki i mieć go przy sobie bez obawy, że coś się wyleje. Powiem szczerze bardzo sie z nim polubiłam, nie trzeba go spłukiwać  i można aplikować go na włosy suche lub mokre. W moim przypadku na suche używam kremu wtedy, gdy stylizuję włosy na gorąco czyli przed ich prostowaniem lub zwyczajnie przed suszeniem. Uwielbiam jego mleczno-kremowo-miodowy zapach, ktory utrzymuje sie na długo. Moje włosy po nałożeniu kremu są wyraźnie odżywione, miękkie, a końcówki z czasem jakby się scalają. Kiedy tylko skończę tę butelkę na pewno skuszę się na jakiś inny produkt z tej serii. Może mityczna oliwka…

 

Reklamy

Aussie, Miracle Moist, Conditioner (Odżywka do włosów suchych i zniszczonych)

IMG_20180809_171012

Słońce, suche powietrze, chlor, sól morska to wszystko powoduje, że Nasze włosy są w bardzo słabej kondycji, łamią się i są odwodnione. Aby pośpieszyć im na ratunek, szukałam czegoś co mocno nawilży je od wewnątrz i uchroni przed nadmiernym wysuszeniem. Przy okazji chciałam, by kosmetyk ten raz dwa umiał naprawić wyrządzone im ,,szkody” i tutaj trafiłam na moje kolejne cudeńko do włosów. Na zdjęciu widać mniejszą wersję odżywki Aussie, Miracle Moist, Conditioner o pojemności 90 ml. Kosztuje zaledwie 6 zł. Większą butelkę o pojemności 200 ml można kupić za około 23 zł, więc jak na dobry początek jeśli ktoś się wacha to może wybrać tą mniejsza wersję. Sama nie wiem co bardziej uzależnia mnie w tej odżywce. Jej  działanie, które sprawia, że włosy są zdrowe, silnie nawilżone i upiększone, czy cudowny zapach gumy balonowej. Chyba jedno i drugie. Taka odżywka idealnie sprawdzi się na ten okres letni, gdzie temperatura wciąż jest wysoka i pogarsza kondycję naszych włosów. Odżywka zawiera ekstrakt z orzechów makadamia. Orzechy te bogate są w wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych i minerałów.  Olej makadamia stosowany regularnie ochrania włosy przed utratą wilgoci, poprawia ich elastyczność i zapewnia regenerację. Podsumowując odżywka Aussie, Miracle Moist Conditioner:

-zmiękcza suche włosy,

-sprawia, że stają się lśniące i elastyczne,

-silnie je nawilża,

-włosy stają się miękkie w dotyku i ,,lejące”,

-ma piękny zapach gumy balonowej, który długo utrzymuje się na włosach,

-mało kosztuje( niska cena, wysoka jakość).

Nawilżający balsam do ust w sztyfcie CARMEX LIME TWIST SPF 15

IMG_20180704_134816

Kolejna propozycja na lato. We wcześniejszym wpisie była mowa o olejku Nuxe, teraz kilka słów o sztyfcie do ust firmy Carmex. Jest to dość znana na rynku kosmetycznym firma, która znana jest z balsamów do ust, które chronią spierzchnięte usta, nawilżając je przy tym i zostawiając na nim piękny bezbarwny połysk tzw efekt ,,mokrych ust”. Według mnie ten sztyft, który ja wybrałam jest idealną propozycją na lato. Po nałożeniu balsamu na usta czuć na nich lekko posmak limonki, ale jej głównym zadaniem i atutem jest to, że w upalne dni jak teraz pozostawia chłodzące uczucie na skórze ust i orzeźwia. Dodatkowo posiada filtry SPF 15. Balsam sprawia ,że usta które do tej pory wyglądały źle odzyskują wspaniały wygląd. Daje natychmiastowy efekt ujędrnienia czy też ,,wypełnienia”. Fantastycznie nawilża i odżywia. Zalecany jest w sytuacjach gdzie  usta wystawione są na niekorzystne działanie czynników atmosferycznych (silne promienie słoneczne,wiatr).

Nuxe Huile Prodigieuse Suchy olejek do twarzy, ciała i włosów ( Nr 1 we Francji)

IMG_20180619_145116

Przychodzę do Was po dość długiej przerwie z multifunkcyjnym suchym olejkiem do twarzy, ciała i włosów. Jest to nr 1 wśród olejków pielęgnacyjnych we Francji. Olejek ten o kultowej nucie zapachowej i swojej suchej formule, został wzbogacony o odżywczy olejek Tsubaki. Nadaje się także przy walce z rozstępami. Zapach utrzymuje sie na skórze i włosach bardzo długo i jak dla mnie jest o wiele lepszy niż niejedne drogie perfumy. Wyróżnia go mityczny zapach z nutami Kwiatu Pomarańczy, Magnolii i Wanilii.Dodatkowo idealnie wpasowuje się w klimat lata, bo jest lekki i zmysłowy, a jego zapach od razu kojarzy mi się z wakacjami oraz długo się utrzymuje. Olejek ma 50 ml, kosztował 65 zł i dostępny jest w aptekach lub do zamówienia na internecie, gdzie można go dostać za ciut niższą cenę. Jest jeszcze jedna wersja tego olejku z brokatem.

O marce Nuxe

Kosmetyki Nuxe łączą w sobie siłę natury, skuteczność nauki i pieszczotę zmysłów, aby ich używanie dostarczało jak najwięcej radości. To połączenie znajduje odbicie w samej nazwie marki, która powstała z zestawienia słów „Nature“ i „Luxury“, a także we wszystkich produktach Nuxe. Kosmetyki Nuxe nie zawierają parabenów ani olejów mineralnych.

Marka Nuxe rozwijała się stopniowo już od początku lat 50. Prawdziwe życie tchnęła w nią jednak dopiero w 1989 roku Aliza Jabès, zwolenniczka aromaterapii, a później twórczyni koncepcji Nuxe Spa. Już pierwszy olejek, która sama opracowała, suchy olejek Nuxe Huile Prodigieuse®, odnotował natychmiast olbrzymi sukces i dziś jest ikoną wśród produktów marki.

Firma Nuxe prowadzi też aktywną działalność badawczą, a wszystkie jej wyroby są opracowywane z zastosowaniem oryginalnych metod, opartych na zdobyczach nowoczesnej botanik

Olejek ten to  SAMA NATURALNOŚĆ – 98.1% składników pochodzenia naturalnego – bez parabenów, olejów mineralnych, składników pochodzenia zwierzęcego (poza składnikami pochodzącymi od pszczół).

Właściwości:

  • odżywia i nadaje skórze i włosom miękkość i niepowtarzalny zapach
  • upiększa i wygładza niedoskonałości
  • szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy
  • zapach tworzą kwiat pomarańczy, magnolia, wanilia i drewno

Skład:

  • olej tsubaki (olej z kamelii japońskiej) – odżywia i chroni
  • olejek herbaciany – nawilża
  • olejek z ogórecznika – działa przeciwzmarszczkowo
  • olej z orzechów laskowych – łagodzi skórę
  • olejek wiśniowy i arganowy
  • 2 rodzaje witaminy E – działają jako przeciwutleniacze
    Trzeba pamiętać, by nie przesadzać z ilością aplikowania olejku. Lepiej w tym przypadku stosować zasadę, które zawszę się trzymam jeśli chodzi o urodę: ,, Mniej znaczy więcej”.
    IMG_20180619_145422
     Składniki: COCO-CAPRYLATE/CAPRATE, MACADAMIA INTEGRIFOLIA SEED OIL, DICAPRYLYL ETHER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, CORYLUS AVELLANA (HAZEL) SEED OIL, CAMELLIA OLEIFERA SEED OIL, PARFUM/FRAGRANCE, CAMELLIA JAPONICA SEED OIL, TOCOPHEROL, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, BORAGO OFFICINALIS SEED OIL, TOCOPHERYL ACETATE, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, ROSMARINUS OFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT, POLYGLYCERYL-3 DIISOSTEARATE, ASCORBIC ACID, SOLANUM LYCOPERSICUM (TOMATO) FRUIT EXTRACT, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, LIMONENE, CITRONELLOL, GERANIOL, BENZYL ALCOHOL [N2212/A].

Błoto termalne- glinkowy scrub do ciała

IMG_20180513_190916

Latem odkrywając ciało, chcemy, by Nasza skóra prezentowała się jak najlepiej. Warto więc nie tylko używać balsamu, ale często złuszczać co dodatkowo sprawi, że będzie ona odżywiona. Błoto termalne Fitokarbon od Perfecta SPA świetnie radzi sobie z tym zadaniem. Peeling ten jest wielofunkcyjny nie tylko znakomicie złuszcza naskórek i doskonale odżywia, ale też intensywnie nawilża, odżywia, wygładza i zmiękcza. Składniki wchodzące w skład scrubu to:

GLINKA WULKANICZNA– jest bogata w minerały oraz siarkę i krzemionkę, oczyszcza skórę.

FITOKARBON(WĘGIEL DRZEWNY)- wykazuje silne działanie absorbujące i oczyszczające, pochłania ze skóry wszelkie zanieczyszczenia.

BŁOTO TERMALNE Z OLIGOELEMENTAMI- zawiera siarkę. krzem, glin, magnez, żelazo oraz miedź, mangan i selen. Głęboko oczyszcza i odżywia. Rewitalizuje, wzmacnia i wygładza.

COFFE BEANS&SUGAR- coś dla kawoszy, czyli sproszkowane ziarenka palonej kawy oraz kryształki cukru, które złuszczają i wygładzają skórę.

IMG_20180513_191025

Zapach nie należy do najprzyjemniejszych, w końcu to błoto termalne, a peeling zawiera wiele pierwiastków jak np. żelazo. Jednak, według mnie to nie zapach ma być najważniejszy przy wyborze dobrego peelingu, a jego działanie. Jest ono podobne do działania peelingu kawowego, jednak dodatkowo ten glinkowy scrub świetnie oczyszcza skórę. Polecam go osobą, które zmagają się np. z krostkami na skórze, które mogą się pojawić przy częstej aktywności fizycznej w wyniku pocenia się skóry. Peeling nie tylko świetnie złuszcza, oczyszcza zanieczyszczenia i ,,detoksuje” skórę, ale pozostawia ja miękką i gładką w dotyku. Takie połączenie jak najbardziej mi się podoba. Dodatkowo zauważyłam, że moja skóra jest po nim ujędrniona i dobrze napięta. Warto więc poświęcić ciut więcej czasu i nakładać go kolistym i ruchami robiąc przy tym masaż ciała. Zapewne to działanie kryształków cukru i ziarenek kawy. Peeling kosztuje niecałe 30 zł.  W moim przypadku szybko mi się kończy, bo używam go regularnie 3 razy w tygodniu. Myślę, że to nie będzie ostatnie użyte przeze mnie opakowanie.

Olej z owoców awokado

IMG_20180509_163844Do tej pory wypróbowałam już wiele olejów jak rycynowy, migdałowy, kokosowy itd. Szczerze muszę stwierdzić, nie wiem jak do tej pory mogłam nie używać oleju awokado. Ze szczerością stwierdzam, że najlepiej pielęgnuje moją skórę. Olej awokado moim zdaniem pachnie najlepiej ze wszystkich(no może prócz kokosowego) stosowanych wcześniej przeze mnie olejków. Można go także stosować na paznokcie, gdy ktoś ma problemy ze skórkami. Świetnie sprawdza się jako  dodatek do odżywek, masek do włosów i kremu do twarzy, a także do kąpieli. Najpierw chciałabym przybliżyć Wam jakie posiada cenne właściwości, a na koniec powiedzieć gdzie u mnie najlepiej się sprawdził.

OLEJ Z AWOKADO MOŻESZ STOSOWAĆ NA:

TWARZ– zwiększa elastyczność skóry, działa przeciwzmarszczkowo, nie zatyka porów, jest idealny do pielęgnacji szyi i skóry pod oczami,

CIAŁO– wzbogaca skórę w witaminy i minerały, działa łagodząco, możesz go stosować np. na suchą skórę łokci i nie tylko,

USTA– wygładza spierzchnięte usta i działa osłaniająco,

DŁONIE, SKÓRKI I PAZNOKCIE – nawilża, regeneruje i wzmacnia barierę ochronną,

WłOSY– wcierany w skórę głowy, wspomaga walkę z wypadaniem włosów, wzmacnia odżywia cebulki włosowe, nawilża suche końcówki,

STOPY– wygładza zrogowacenia, nawilża i regeneruje,

Przepisy na to jak stworzyć swój własny kosmetyk z olejem awokado w 60 sek:

Maska na twarz lub ciało:

błoto termalne Venus Nature 1 łyżka + ekstrakt Ventus Nature + olej 1 łyżska

Wzbogać swój ulubiony kosmetyk:

10 kropli oleju awokado na każe 50 ml kremu, balsamu, maseczki czy odzywki do włosów.

Olej jako jeden prócz kokosowego najładniej pachnie, kosztuje nieco więcej niż pozostałe bo 20 zł, ale to to tak dalej nie wiele za tak wiele jego zastosowań i świetny efekt. Jestem raczej zwolenniczką natury niż chemii, podoba mi się, że jest 100 % esencji z roślin i tekturowe opakowanie biodegradowalne.

IMG_20180509_170528

Do tej pory olejki stosowałam najczęściej na skórę głowy i końcówki włosów. Olej awokado ma na prawdę wiele zastosowań. Dodaje go do kąpieli, wystarczy kilkanaście kropel, skóra jest gładka i miękka. Polubiłam stosować go na stopy, łokcie i usta. Świetnie radzi sobie z nawilżeniem tych miejsc,  z którymi u mnie jest problem. Jeśli chodzi o włosy to dalej zostaje wierna olejowi kokosowemu. Oleje( głównie kokosowy i rycynowy) i tak stosuję na noc, a rano myję głowę szamponem i tak polecam Wam robić, bo po pierwsze unikniecie ich przetłuszczenia i przyklapnięcia, a po drugie przez całą noc jego cenne składniki dobrze wnikną we włosy, a olej silniej je odżywi.

 

KALLOS HAIR PRO-TOX- maska do włosów z keratyną, kwasem hialuronowym i kolagenem

IMG_20180421_182146

Zapewne większość z Was kojarzy firmę KALLOS, która znana jest przede wszystkim z masek do włosów. Słyną one z dobrej jakości, dużej wydajności, atrakcyjnej ceny i różnorodności (dostępne maski to np. bananowa, wiśniowa, algowa, mleczna z keratyną itd.) Ostatnio fryzjerka poleciła mi trochę inną od pozostałych, maskę- KALLOS PRO-TOX. Jej konsystencja jest budyniowa, która lubię, ponieważ świetnie rozprowadza się na włosach, nie ścieka z nich.  Specjalna formuła botoxu wzbogacona jest keratyną, kolagenem i kwasem hialuronowym. W jedyny w swoim rodzaju sposób wzmacnia słabe, cienkowłókniste, suche i łamiące się włosy. Dzięki zawartości specjalnych składników, wyjątkowo szybko odnawia i regeneruje strukturę uszkodzonych włókien włosów, jak również przywraca ich naturalną elastyczność. Poprzez jej zastosowanie włosy odzyskują doskonałą strukturę, stają się olśniewająco błyszczące i zdrowe. Maska na prawdę świetnie pielęgnuje , regeneruje, a włosy które  wyglądają jak po wizycie u fryzjera.

Plusy:                                                                                                Wady:

-silnie nawilża, włosy stają się miękkie i elastyczne

-efekt sypkich włosów

-zmniejsza łamliwość końcówek

-głęboka regeneracja

-wygładzenie

-ilość(maska jest bardzo wydajna)

-włosy jak po wizycie u fryzjera

-niska cena- 15 zł

 

Płyn micelarny HEAN(mój KWC)

IMG_20180408_165555

Płyn micelarny marki HEAN to bardzo dobry jakościowo, tani produkt do demakijażu i pielęgnacji twarzy i oczu. Jestem mu wierna od kilku lat. Kosztuje jedynie 6 zł i można go kupić nie tylko w  drogeriach, ale również w większych marketach. Jestem jego absolutną fanką, a mówię o nim dopiero teraz bo jest idealny na upały, które właśnie do nas nadeszły. Na zdjęciu widać dwie buteleczki o pojemności 200 ml. Zdecydowanie do demakijażu oczu polecam ten drugi, niebieski, ponieważ różowy jest z tonikiem oraz zawiera  glicerynę ( o właściwościach nawilżająco-wygładzających) i tutaj spisuje się świetnie w pielęgnacji twarzy. Oba produkty mają podobny skład z tym, że niebieski płyn zawiera mocznik oraz wyciąg z ogórka i bawatka. Uwielbiam te produkty za ich delikatność i skuteczność w oczyszczaniu twarzy, oczu i ust. Pozostawiają skórę nawilżoną, sprawdzają się jako woda termalna właśnie latem. Wystarczy przetrzeć twarz namoczonym w płynie płatkiem kosmetycznym, żeby ekspresowo ją odświeżyć. Łagodna formuła zawiera fizjologiczne pH, płyny nie zapychają porów, pozostawiają cerę gładką i świeżą. Szybko zmywa się nimi makijaż nawet wodoodporny, a oczy nie szczypią, jak przy większości specyfików do demakijażu. Płyn micelarny łągodzi podrażnienia i tonizuje bez uczucia ściągniętej skóry, którego tak wiele z Nas nie lubi. Moim zdaniem z pewnością zastępuje wszystkie droższe odpowiedniki tego typu płynów, jest uniwersalny i bardzo wydajny. Na prawdę polecam włączyć go do swojego rytuału pielęgnacyjnego, a zwłaszcza latem;)

Japońska odżywka nawilżająco-regenerująca do włosów Shikioriori Tsubaki Refill

IMG_20180417_135426

Od dawna wiadomo, że w krajach azjatyckich takich jak Japonia, Chiny, Korea, kobiety łączą piękno z odpowiednią pielęgnacją. Słyną przecież z pięknej, nieskazitelnej cery, ale również dbają o włosy w niebanalny sposób.

Jedną z takich przetestowanych przeze mnie odżywek to dostępna w drogeriach Hebe japońska odżywka nawilżająca do włosów Shikioriori Tsubaki Refill. Jest ona zamknięta w foliowym opakowaniu, z którego możemy przelać kosmetyk do swojego dowolnego dozownika. W skład odżywki wchodzi olejek Tsubaki, aminokwasy i ceramidy AP-REFILL.

Tradycje zastosowania oleju TSUBAKI wywodzą się z krajów azjatyckich, gdzie olej ten był wykorzystywany od zamierzchłych czasów w kuchni oraz jako środek pielęgnujący. Japońskie gejsze stosowały olej kameliowy do pielęgnacji skóry i włosów.Olej Tsubaki jest bardzo wartościowym składnikiem w pielęgnacji włosów. Ze względu na swoją lekkość i skład kwasów tłuszczowych, wyjątkowo dobrze współgra z włosami, dodaje im blasku i nawilża. Szczególnie sprawdza się w regeneracji zniszczonych , rozdwojonych końcówek i chroni przed wysuszeniem włosów. Wiele osób, które nie polubiło olejów w pielęgnacji włosów, zmieniło zdanie po zastosowaniu oleju Tsubaki.

Odżywka przeznaczona jest do włosów suchych, łamliwych i pozbawionych blasku. Tworzy delikatną piankę, która głęboko regeneruje, ujarzmia i definiuje włosy. Chroni je przed utratą wilgotności, nadaje im elastyczność i co dla mnie najważniejsze pozostawia jest głęboko nawilżone. Działa również kojąco na skórę głowy( prawdopodownie stąd napis na opakowaniu Scalpcare), elegancka japońska woń relaksuje.

Jeśli chodzi o konstystencję, to nie jest ona zbyt gęsta, raczej przypomina jogurt o różowym kolorze. Łatwo rozprowadza się na włosach i dobrze spłukuje nie klejąc ich i nie obciążając. Moje włosy zyskały dzięki niej drugie życie, właśnie dlatego, że silnie je nawilża.

Cena: około 30 zł

Skład: Water, Glycerin, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Mineral Oil, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Stearoxypropyltrimonium Chloride, Steartrimonium Chloride, Polyquaternium-10, C12-14 Pareth-5, Trideceth-3, Dipotassium Glycyrrhizate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Prunus Persica (Peach) Leaf Extract, Alcohol, Arbutin, Magnessium Ascorbyl Phosphate, Cetyl-PG Hydroxy Ethyl Decanamide, Arginine, Hydrolyzed Silk, Butylene Glycol, Camellia Japonica Seed Oil, Swertia Japonica Extract, Eugenia Caryophyllus (Clove) Flower Extract, Rehmannia Root Extract, Laminaria Saccharina Extract, Panax Ginseng Root Extract, Citric Acid, Alcohol Denat., Ethylparaben, Fragnance, Sodium Hyaluronate, CI 45100, Yellow 5

 

Kosmetyki do pięlegnacji twarzy BABOR

IMG_20180409_181203

Dziś chciałabym Wam przedstawić luksusowe kosmetyki do pielęgnacji twarzy firmy BABOR. Są nimi lekki, nawilżający i matujący kremo-żel do pielęgnacji dzienno-nocnej (Essential Care Moisturizing Cream) i pianka oczyszczająca do twarzy (Cleansing foam skincare).

Kilka słów o firmie BABOR

BADANIA NAUKOWE. Wszystko zaczęło się w 1956 roku od czarnej róży, symbolu doskonałego piękna. Od tego czasu BABOR, jako lider profesjonalnej pielęgnacji, wyznacza nowe trendy w dziedzinie kosmetologii i nieustannie ulepsza jakość Made in Germany. Poszukiwanie klucza do nieprzemijającej urody stało się naszą pasją.

PRECYZYJNE DZIAŁANIE. Tworzy innowacyjne, skuteczne receptury na bazie wyselekcjonowanych składników, które w połączeniu z zabiegami w gabinecie i profesjonalną wiedzą kosmetyczki BABORa przynoszą optymalne rezultaty.

LUKSUSOWA PIELĘGNACJA. Nowatorskie techniki zabiegów potęgują moc cennych składników aktywnych i czynią z pielęgnacji odprężający rytuał.

Marka BABOR jest obecna na całym świecie w ekskluzywnych salonach kosmetycznych, hotelach i ośrodkach SPA oraz flagowych sklepach firmowych.

Ekologiczna energia.
Ochrona środowiska zaczyna się już w gniazdku elektrycznym. BABOR wykorzystuje wyłącznie naturalną energię, pozyskiwaną z odnawialnych źródeł.

BABOR w programie ochrony klimatu.
Produkty BABORa wysyłane są z Akwizgranu do wielu miejsc na całym świecie, dlatego ważne jest dla nas, aby transport obciążał środowisko w możliwie najmniejszym stopniu. W ramach  członkostwa w programie GOGREEN, inicjatywie firmy logistycznej DHL, firma przyczyniasię do redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Nie tylko na papierze.
Firma dba o środowisko. Materiały BABORa drukowane są wyłącznie na papierze z certyfikatem FSC. Forest Stewardship Council jest niezależną organizacją non-profit, która wspiera działania na rzecz odpowiedzialnej gospodarki leśnej w zakresie kontrolowanej wycinki drzew z poszanowaniem środowiska.

Serce dla zwierząt.
Poszanowanie natury obejmuje również szacunek dla innych stworzeń. W badaniach nad skutecznością nowych substancji czynnych doświadczenia na zwierzętach były, są i pozostaną dla firmy  tematem absolutnie poza dyskusją.

Oba produkty, o których dziś mowa ze względu na to, że są wysokiej jakości dostępne są tylko w dobrych salonach kosmetycznych i na stronie https://pl.babor.com/. Ich cena też nie należy do najniższych. Cena kremu do twarzy wynosi 152 zł,a pianki oczyszczającej około 120 zł. Nie bez powodu są kosmetyki te są drogie, ponieważ świetnie dbają o skórę w profesjonalny sposób, a ich stosowanie to czysta przyjemność.

Essential Care Moisturizing Cream-

Opis

Lekki, nawilżający i matujący kremo-żel do pielęgnacji dzienno-nocnej.

Działanie

Idealna pielęgnacja skóry mieszanej i tłustej. Matuje, nawilża i przywraca świeżość.

Zalety

Pantenol, polisacharydy i wyciąg z aloesu intensywnie nawilżają suche partie skóry, podczas gdy skrobia ryżowa matuje i przywraca równowagę partiom skłonnym do przetłuszczania.

Cleasing Foam Skincare-

Opis

Lekka i odświeżająca pianka oczyszczająca pomaga w wiązaniu cząsteczek brudu i szkodliwych substancji na skórze. Zawiera ekstrakt z euforii z agrimonii dla korzyści detoksykujących i ujędrniających oraz bisabolol i panthenol, które zapewniają intensywne nawilżenie. Pozostawia skórę miękką, świeżą i nawilżoną. Idealna dla wszystkich rodzajów skóry.

Zgadzam się z powyższymi opisami producenta w 100 %. Oba produkty świetnie spełniają swoje zadanie, a przy tym są bardzo wydajne. Czasami warto zainwestować trochę więcej w lepsze kosmetyki, by efekty były bardziej widoczne, a skóra była odpowiednio zadbana.